Logowanie:


Blog Kasomat.pl

Archiwum wpisów


Dlaczego warto oszczędzać na wkład własny?

Dlaczego warto oszczędzać na wkład własny
 

Obecnie zakup własnego mieszkania na kredyt wiąże się z koniecznością równoczesnego uiszczenia wymaganego przez instytucje finansowe wkładu własnego. Wkład własny to zebrane przez nas specjalnie w tym celu oszczędności, które wpłacamy do banku w momencie podejmowania kredytu hipotecznego.

Od kilku lat banki systematycznie zaostrzają wymagania dotyczące gotówki, którą musimy przeznaczyć na podjęcie kredytu i zakup własnej nieruchomości. To efekt wprowadzenia Rekomendacji S wydanej przez KNF, zabraniającej bankom udzielania zobowiązań osobom, które nie posiadają odpowiednich oszczędności. Obecnie kwota wymaganego wkładu własnego waha się w różnych instytucjach od 10 do 15 proc., jednak po raz kolejny wzrośnie w styczniu 2017 r., kiedy to w niektórych bankach osiągnie poziom nawet 20 proc.

Niestety wymóg posiadania wkładu własnego takiej wysokości może stanowić ogromną przeszkodę dla wielu Polaków w podjęciu zobowiązania finansowego i w konsekwencji w zakupie własnego M. Warto zatem zawczasu pomyśleć o odkładaniu pieniędzy na ten cel, ponieważ im większy wkład własny zgromadzimy, tym niższa będzie kwota kredytu do spłaty. Zgromadzone oszczędności pozwolą nam już na etapie podejmowania zobowiązania spłacić pewną część kapitału, co sprawi, że automatycznie odsetki kredytu będą mniejsze.

Skomentuj

Wiek a pożyczka lub kredyt

wiek-a-pozyczka-lub-kredyt

Niezależnie od tego, czy chcemy wziąć pożyczkę w sektorze pozabankowym, czy też zależy nam na kredycie w banku (konsumenckim lub hipotecznym) istnieje warunek, który już na wstępie może uniemożliwić nam podreperowanie domowego budżetu, spełnienie marzenia czy pokrycie niespodziewanego wydatku. Chodzi o wiek.

Wiek może być jednym z elementów, który zaważy na tym, że instytucja finansowa nie udzieliła nam kredytu lub pożyczki. Im jesteśmy starsi, tym prawdopodobieństwo uzyskania dodatkowych pieniędzy z długim okresem spłaty jest mniejsze. Powód jest prosty. Bank lub firma pożyczkowa obawia się, że z racji podeszłego wieku nie zdążymy oddać należności przed śmiercią. Stąd, analizując naszą zdolność do terminowego zwrotu zobowiązania, oceniają stopień ryzyka związany z wiekiem pożyczko- lub kredytobiorcy. Ten czynnik ma bardzo duże znaczenie zwłaszcza przy kredytach hipotecznych, gdzie umowy mogą być zawierane na 20, 25 czy nawet 30 lat (kredyty na 35 czy nawet 50 lat praktycznie zostały wycofane z ofert). Dlatego w większości banków mamy do czynienia z maksymalnym wiekiem, jaki może mieć kredytobiorca w momencie całkowitej spłaty zobowiązania. Najczęściej jest to przedział 70-75 lat. Wprawdzie z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że średnia długość życia w Polsce się wydłuża (dane za 2015 rok – kobiety – 81,6 lat, mężczyźni – 73,8 lat), a średnio żyjemy 76,8 lat. Jednak banki raczej nie wyobrażają sobie 100-latka spłacającego kredyt, dlatego osoby po 50 r. ż. muszą liczyć się z negatywną odpowiedzią na złożony wniosek o wsparcie w kupnie nieruchomości.

Nieco inaczej sytuacja wygląda przy zobowiązaniach z krótszym okresem spłaty, np. jak w przypadku pożyczek chwilówek, które należy oddać w ciągu 30 lub maksymalnie 60 dni czy pożyczek na raty z okresem spłaty od 12 miesięcy do 5 lat. Tutaj zdarza się, że górna granica wieku pożyczkobiorcy to 80 lat.

Instytucje finansowe biorą pod uwagę to, że kredytobiorca po przejściu na emeryturę w trakcie spłaty zobowiązania lub już uzyskując tego rodzaju świadczenia legitymuje się niższym dochodem niż w okresie aktywności zawodowej, a to zwiększa ryzyko braku spłaty w terminie. Jedną z form zabezpieczenia, jakie instytucje finansowe stosują w przypadku kredytobiorcy w sędziwym wieku jest ubezpieczenie na życie.

Skomentuj
dni

Partnerzy Kasomat.pl