Logowanie:


Blog Kasomat.pl

Archiwum wpisów


Pożyczka na wkład własny

Pożyczka na wkład własny
 

Ceny mieszkań stale idą w górę, a banki odsyłają z kwitkiem kredytobiorców nie posiadających wkładu własnego. Sytuacja osób, które chcą w najbliższych latach zaciągnąć kredyt hipoteczny, jest nie do pozazdroszczenia. Pozyskanie środków na wkład własny to twardy orzech do zgryzienia dla wielu polskich rodzin.

Obecne przepisy wymagają, by wkład własny stanowił przynajmniej 20 proc. kredytu, o jaki wnioskuje klient. Jednak co zrobić, jeśli nie udało nam się oszczędzić wystarczającej kwoty, a chcemy kupić mieszkanie? W tym przypadku wiele instytucji finansowych akceptuje nie tylko pieniądze, ale także nieruchomości, oszczędności zgromadzone na indywidualnym koncie emerytalnym czy na książeczce mieszkaniowej. Jeśli żadna z tych opcji nie wchodzi w grę, możemy również sięgnąć po ofertę pożyczki na rynku pozabankowym.

Coraz większa liczba polskich pożyczkodawców poszerza swoją ofertę o długoterminowe zobowiązania ratalne. Takie pożyczki udzielane są w wysokich kwotach maksymalnych, które bez trudu pokryją wymagany wkład własny. Niestety do otrzymania takiego zobowiązania potrzebujemy odpowiedniej zdolności kredytowej, nie możemy także figurować w rejestrach dłużników. Jeśli jednak nie spełniamy tych dwóch warunków to możemy zapomnieć nie tylko o pożyczce na wkład własny, ale także o kredycie hipotecznym na zakup wymarzonego własnego „M”.

 

Skomentuj

Model scoringowy

Model scoringowy
 

Scoring to sposób punktowej oceny potencjalnego kredytobiorcy. To na podstawie tego wskaźnika instytucje finansowe stwierdzają, czy jesteśmy wiarygodni jako klienci. Kluczowy wpływ na wysokość scoringu ma właściwa historia kredytowa, jednak do jego obliczenia potrzebny jest odpowiedni model scoringowy.

Model scoringowy to specjalny system oceny konsumentów na podstawie ich wybranych cech. Taka procedura weryfikacyjna ma na celu zakwalifikowanie każdego potencjalnego klienta do jednej z dwóch klas – klienta złego lub klienta dobrego. W ten sposób bank może przewidzieć, czy dany konsument spłaci w przyszłości swoje zobowiązanie finansowe.

W modelu scoringowym znajdują się na przykład informacje na temat wieku klienta, jego wykształcenia, stanu cywilnego czy stażu pracy. Z drugiej strony będą tam również informacje o jego aktywności kredytowej, potencjalnych opóźnieniach w spłacie podjętych zobowiązań oraz liczbie otwartych kredytów. Analiza każdej z tych cech pozwala przypisać jej wartość punktową, która po zsumowaniu ukazuje ocenę scoringową wybranego klienta. Im mniejsza liczba uzyskanych punktów, tym wyższe ryzyko wiąże się z udzieleniem zobowiązania finansowego takiemu klientowi.

Skomentuj

Czym jest podwójne przewalutowanie?

Czym jest podwójne przewalutowanie
 

Wakacje to czas, w którym spora grupa Polaków wyjeżdża na zagraniczne wycieczki. Przez wiele lat na tego typu podróże zabieraliśmy ze sobą wyłącznie gotówkę. Obecnie bezgotówkowe transakcje kartami płatniczymi upowszechniły się do tego stopnia, że często nie wyobrażamy już sobie powrotu do tradycyjnych rozwiązań. Po popularne „plastiki” sięgamy także dlatego, że taka forma płatności na egzotycznych wakacjach jest równie szybka i wygodna, co w kraju. Ale czy pamiętamy przy tym o kosztach podwójnego przewalutowania?

Niestety bezgotówkowe płatności kartą za granicą mogą nas słono kosztować. Opłaty związane są przede wszystkim z koniecznością przewalutowania każdej transakcji, np. z konta w polskich złotówkach na funty brytyjskie. Dodatkowo wiele banków do ostatecznej kwoty transakcji każdorazowo dolicza także prowizję z tytułu przewalutowania.

Jeszcze większymi kosztami możemy zostać obarczeni w momencie, gdy przy naszych transakcjach zachodzi tzw. podwójne przewalutowanie. Ten proces dotyczy posiadaczy kart płatniczych rozliczanych w obcej walucie, najczęściej w euro lub w dolarach. W takiej sytuacji kwota każdej transakcji przeliczana jest najpierw z jednej waluty na drugą (np. z koron czeskich na dolary), a dopiero wtedy na naszą walutę (np. z dolarów na złotówki). Aby uniknąć wszystkich tego typu kosztów, najlepiej przed wyjazdem wyrobić kartę walutową w walucie kraju, do którego się wybieramy.

Skomentuj

Wiarygodność kredytowa

Wiarygodność kredytowa
 

Wiarygodność kredytowa bardzo często błędnie utożsamiana jest ze zdolnością kredytową. Tymczasem te dwa pojęcia odnoszą się do zupełnie różnych zjawisk. Czym jest wiarygodność kredytowa i jak ją odróżnić od zdolności kredytowej?

Zdolność kredytowa to ocena, czy wnioskodawcę stać na kredyt. Składa się na nią wiele czynników, na przykład wysokość zarobków, forma zatrudnienia, suma pozostałych zobowiązań czy liczba osób w gospodarstwie domowym. Z kolei wiarygodność kredytowa to obraz tego, w jaki sposób dotychczas spłacaliśmy podejmowane zobowiązania.

Wiarygodność kredytowa to reputacja kredytobiorcy, tworzona na podstawie historii kredytowej, czyli historii podejmowania i spłacania wszelkich zobowiązań. W ustalaniu historii kredytowej instytucjom finansowym pomagają biura informacji gospodarczej oraz rejestry dłużników.

Niska wiarygodność kredytowa to jedna z głównych przyczyn odrzucania wielu wniosków o kredyty. Opóźnienia w spłatach, nieregularne uiszczanie należności czy unikanie kontaktu z bankiem w przypadku trudności finansowych może poskutkować zdyskwalifikowaniem osoby ubiegającej się o kredyt. Z tego powodu warto dbać o własną wiarygodność kredytową, ponieważ ma one duży wpływ na ewentualną decyzję banku odnośnie tego, czy udzielić nam kredytu.

 

Skomentuj

Czym jest stopa zastąpienia?

Czym jest stopa zastąpienia
 

Polacy są świadomi faktu, że rząd nie jest w stanie zagwarantować swoim obywatelom emerytur w zadowalającej wysokości. Niestety za tą wiedzą nie idzie potrzeba oszczędzania, koniecznego do zapewnienia sobie godnej „jesieni życia”. W uświadomieniu palącej potrzeby odkładania środków na emeryturę może nam pomóc oszacowanie stopy zastąpienia.

Stopa zastąpienia to procentowy stosunek wysokości otrzymywanej emerytury do przeciętnej płacy otrzymywanej w trakcie okresu aktywności zawodowej. Wyróżniamy także indywidualną stopę zastąpienia – to wartość, która określa stosunek wysokości pierwszej emerytury do ostatniej płacy. Pozwala nam określić, na jaki spadek w domowym budżecie musimy być przygotowani w momencie przejścia na emeryturę.

W naszym interesie jest, aby indywidualna stopa zastąpienia była jak najwyższa. W rzeczywistości wysokość otrzymywanej emerytury i wysokość dotychczasowej płacy najczęściej znacznie się od siebie różnią. Wartość stopy zastąpienia zależy od wysokości składki płaconej w trakcie pracy zawodowej przez przyszłego emeryta, czyli od zgromadzonego przez niego kapitału emerytalnego. W dużej mierze zależy także od obciążenia systemu emerytalnego. Już teraz możemy przypuszczać, że kwota naszych państwowych świadczeń będzie o wiele niższa od średniej wysokości naszych zarobków w trakcie całej kariery zawodowej.

Skomentuj

Ryzyko kredytowe w bankowości

Ryzyko kredytowe
 

Kiedy podejmujemy kredyt albo pożyczkę, zależy nam przede wszystkim na wysokiej ocenie naszej zdolności kredytowej. Często narzekamy wówczas, że banki i inne instytucje finansowe wymagają od nas wypełniania wielu formalności, udowadniania osiąganych dochodów oraz umiejętności zarządzania domowym budżetem. Tymczasem każdy podmiot, który pożycza gotówkę swoim klientom, mierzy się z ryzykiem kredytowym. Na czym ono polega?

Ryzyko kredytowe pojawia się wszędzie tam, kiedy zapłata za dany produkt czy usługę nie jest natychmiastowa. W przypadku banków i firm pożyczkowych zjawisko to zachodzi wówczas, kiedy udzielają one swoim klientom zobowiązań ze spłatą rozłożoną w czasie.  Ryzyko kredytowe określa właśnie niebezpieczeństwo, że kredytobiorca z różnorodnych powodów nie będzie w stanie spłacić podjętego zobowiązania. Nie wypełni umowy w terminie, narażając bank lub inny podmiot na straty finansowe.

Przy podejmowaniu kredytu warto pamiętać, że każdy bank czy firma pożyczkowa w chwili pożyczania pieniędzy swoim klientom ponosi pewne ryzyko. To właśnie z tego powodu czasem możemy spotkać się z umową udzielenia zobowiązania. W ten sposób instytucje finansowe chronią swoje interesy, a także chronią nieostrożnych konsumentów przed wpadnięciem w długi.

Skomentuj

Jak bezpiecznie korzystać z bankowości mobilnej?

Jak bezpiecznie korzystać z bankowości mobilnej Cz. 1
 

W dzisiejszych czasach coraz większa liczba osób korzysta z aplikacji mobilnych banków. Zapewniają nam one dostęp do naszego konta osobistego w każdym miejscu i o każdej porze. Niestety ich używanie może wywołać przykre konsekwencje, zwłaszcza w chwili kradzieży telefonu. Na szczęście istnieje kilka prostych zasad, które możemy stosować, aby poprawić nasze bezpieczeństwo.

1. Aktualizuj telefon i aplikacje

Hakerzy, którzy usiłują wykraść nasze dane oraz dostępy do kont osobistych, najczęściej wykorzystują do tego luki w oprogramowaniu. Banki nieustannie pracują nad udoskonalaniem swoich aplikacji i ich ochrony przed tego rodzaju zagrożeniami. Systematyczna aktualizacja telefonu oraz aplikacji pomoże zwiększyć nasze bezpieczeństwo i zabezpieczyć sprzęt przed szkodliwymi ingerencjami z zewnątrz.

2. Nie korzystaj z sieci publicznych

Unikajmy logowania się do systemu bankowego podczas korzystania z publicznych, otwartych sieci Wi-Fi. Nigdy nie mamy pewności czy dana sieć jest bezpieczna, dlatego lepiej dmuchać na zimne. Kiedy musisz skorzystać z bankowości mobilnej poza domową siecią Wi-Fi, używaj do tego internetu mobilnego.

3. Ustaw limity transakcji

Określenie dziennych limitów transakcji bankowości elektronicznej i mobilnej to sposób zabezpieczenia naszych finansów i dostępu do konta na wypadek, gdyby telefon wpadł w niepowołane ręce. Ustawienie niskich limitów transakcji może znacznie zminimalizować nasze straty w momencie kradzieży urządzenia czy jego zgubienia.

 

Skomentuj

Czy warto mieć wyższy wkład własny?

Czy warto mieć wyższy wkład własny
 

Wprowadzony kilka lat temu wymóg posiadania wkładu własnego przy podejmowaniu kredytu hipotecznego znacznie ograniczył liczbę Polaków, których stać na tego rodzaju zobowiązanie. Jednak dostarczenie bankowi pewnej sumy własnych oszczędności może nie tylko poprawić naszą zdolność kredytową w oczach banku, ale także przełożyć się na niższy koszt całego zobowiązania.

Podejmowanie kredytu hipotecznego bez wcześniejszego zgromadzenia własnego kapitału niestety odeszło już do lamusa za sprawą Komisji Nadzoru Finansowego i wprowadzanych przez nią rekomendacji. Nowe prawo ma na celu przede wszystkim znaczne zwiększenia bezpieczeństwa podejmowania kredytów hipotecznych. Już od 1 stycznia 2017 roku banki wymagają wkładu własnego w wysokości aż 20 proc. ceny całej nieruchomości. Tymczasem Polacy nie słyną z oszczędzania, dlatego konieczność zgromadzenia wymaganej sumy może się okazać nie lada wyzwaniem dla osób, które planują podjąć tego rodzaju zobowiązanie. Warto rozpocząć odkładanie pieniędzy jak najwcześniej, ponieważ wyższy wkład własny zapewnia nam niższą marżę banku. Oznacza to, że im więcej wyłożymy z własnej kieszeni, tym więcej zaoszczędzimy na tańszym kredycie.

Jeśli rozważamy kupno mieszkania w przyszłości to powinniśmy już teraz rozpocząć gromadzenie środków na wkład własny. Oczywiście z wysokością wyłożonej przez siebie gotówki nie należy także przesadzać. Banki niechętnie patrzą na konsumentów, którzy podejmują kredyt zaledwie na niewielki ułamek wartości nabywanej nieruchomości. Taki klient prawdopodobnie jest w stanie bardzo szybko spłacić podjęte zobowiązanie, a to ograniczy zyski banku z kredytowania.

Skomentuj

Jak poprawić swoją zdolność kredytową?

Jak poprawić swoją zdolność kredytową
 

Przy planowaniu podjęcia kredytu kluczową rolę odgrywa zdolność kredytowa. To właśnie poprzez ten parametr instytucja finansowa sprawdza, czy jesteśmy w stanie spłacić kolejne zobowiązanie. Zdolność kredytowa decyduje o odrzuceniu bądź przyznaniu kredytu, a także o maksymalnej kwocie udzielonego zobowiązania. Na szczęście istnieje kilka sprytnych sposobów, które pozwalają nam ją poprawić.

1. Spłać pożyczki i drobne zobowiązania

Każde podjęte zobowiązanie wpływa na zmniejszenie zdolności kredytowej konsumenta, ponieważ pomniejsza jego dochód netto o wysokość spłacanych rat. O kredyt ubiegajmy się dopiero wtedy, kiedy spłacimy już wszelkie drobne zobowiązania finansowe, np. pożyczki krótkoterminowe.

2. Zrezygnuj z karty kredytowej i debetu na koncie

Karta kredytowa i debet na koncie to także długi, które pomniejszają naszą zdolność kredytową, nawet jeśli z nich nie korzystamy. Im wyższy limit, tym więcej bank „odejmuje” od zdolności kredytowej potencjalnego kredytobiorcy. Zrezygnuj z tego rodzaju produktów finansowych przynajmniej dwa miesiące przed złożeniem wniosku o kredyt, aby banki zdążyły zaktualizować dane o Twoich zobowiązaniach w BIK.

3. Przez kilka miesięcy płać wyłącznie gotówką

Przy udzielaniu kredytu banki sprawdzają wyciąg z konta kredytobiorcy za okres od trzech do sześciu miesięcy wstecz, aby oszacować jego stałe koszty utrzymania. Przejście na płacenie gotówką pozwoli nam „ukryć” przed bankiem swoje wydatki.

4. Wybierz raty równe

Raty malejące cechują się wyższym kosztem raty w początkowym okresie spłaty kredytu, co zostaje uwzględnione przy szacowaniu historii kredytowej konsumenta. Raty równe pozwolą nam zmaksymalizować zdolność kredytową, choć równocześnie wpłyną na wyższy koszt całkowity kredytu.

5. Wnioskuj o kredyt, który kończy się przed osiągnięciem wieku emerytalnego

Jeśli to możliwe, zadbaj o to, aby data spłaty ostatniej raty Twojego kredytu przypadła na czas przed osiągnięciem przez Ciebie wieku emerytalnego. Banki umożliwiają podjęcie kredytu nawet do 80. roku życia, jednak znacznie obniżają wówczas zdolność kredytową.

 

Skomentuj

Światowy Dzień Rozrzutności vs. Dzień Oszczędzania

Światowy Dzień Rozrzutności vs. Dzień Oszczędzania
 

31 października obchodzimy Dzień Rozrzutności. To czas, kiedy każdy może „popuścić pasa” i dać się ponieść zakupowemu szałowi bez wyrzutów sumienia. To właśnie to nietypowe święto ma nas zachęcić do wyruszenia w szalony rajd po sklepach i chwytania okazji. Tymczasem kilka lat temu największe światowe banki stanęły w opozycji do takiej lekkomyślności w zarządzaniu własnym budżetem, ustanawiając w tym samym dniu Dzień Oszczędzania.

Pieniądze wydajemy na każdym kroku – na czynsz, opłaty, żywność, kosmetyki, komunikację miejską czy paliwo do samochodu. W każdej chwili jesteśmy wystawiani na pokuszenie przez atrakcyjne sklepowe wystawy i wszechobecne promocje. Bardzo łatwo pogubić się w tym wirze okazji, wpadając w szał niekontrolowanych zakupów. Dzień Rozrzutności to chwila, w której możemy zapomnieć o limicie na karcie kredytowej. Z kolei Dzień Oszczędzania ma nas mobilizować do czegoś zupełnie odwrotnego.

31 października to święto zarówno osób, które wydają pieniądze lekką ręką, jak i tych nieco bardziej oszczędnych. Obie grupy zachęcamy do przemyślenia swojego podejścia do finansów, ponieważ we wszystkim najważniejszy jest umiar. Nawet jeśli na co dzień skupiamy się głównie na oszczędzaniu to nie zaszkodzi, jeśli w tym dniu nieco zaszalejmy i wydamy więcej niż zwykle. Z kolei osoby rozrzutne powinny pomyśleć w tym dniu o powściągnięciu pasa i zminimalizowaniu wydatków. Najlepiej w tym celu będzie wyznaczyć sobie dzienny limit środków, które możemy wydać. W taki sposób nauczymy się planować swój budżet i zyskamy większą kontrolę nad finansami.

Skomentuj
dni

Partnerzy Kasomat.pl