Logowanie:


Blog Kasomat.pl

Archiwum wpisów


Iluzja pieniądza – kiedy jej ulegamy?

Iluzja pieniądza - kiedy jej ulegamy
 

Każdy pracownik cieszy się, kiedy dostaje podwyżkę. Co jednak w sytuacji, kiedy wraz z jego podwyżką płacy rośnie także inflacja? Wówczas bardzo często ulegamy iluzji pieniądza – wydaje nam się, że im więcej mamy na koncie, tym bogatsi się stajemy. Niestety, to nie jest takie proste.

Iluzja pieniądza to pojęcie wywodzące się z ekonomii. Oznacza zjawisko niepełnego lub opóźnionego uwzględniania inflacji w określaniu realnych zmian wartości. Osoby ulegające iluzji pieniądza przede wszystkim zwracają uwagę na wartości nominalne, a nie na realną wartość. Mogą cieszyć się wzrostem zarobków nawet przy równoczesnym jeszcze większym wzroście inflacji. Tymczasem choć kwota ich wynagrodzenia będzie wyższa niż do tej pory, jego rzeczywista siła nabywcza będzie mniejsza niż przed podwyżką.

Iluzja pieniądza często pakuje nas w finansowe pułapki. Widoczne może być to zwłaszcza na zagranicznych wakacjach, gdy decydujemy się na nieprzemyślany zakup skuszeni niską ceną w obcej walucie. Dopiero po przeliczeniu wydatku na złotówki okazuje się, że cena produktu wcale nie była tak atrakcyjna, jak nam się wcześniej wydawało. Na szczęście w bardzo prosty sposób można się uchronić przed negatywnymi skutkami zjawiska iluzji pieniądza. Wystarczy tylko uważnie kontrolować swoje finanse.

Czym jest lokata rentierska?

Czym jest lokata rentierska (2)
 

Polacy coraz więcej oszczędzają, dlatego też coraz częściej szukają sposobów na bezpieczne pomnażanie swoich nadwyżek finansowych. Jedną z dostępnych na polskim rynku tego typu możliwości jest lokata rentierska. Czym charakteryzuje się ten produkt finansowy?

Lokata rentierska przypomina nieco zwykłą lokatę terminową oraz konto oszczędnościowe. To jednak specyficzny produkt, który pozwala konsumentowi regularnie otrzymywać odsetki od zgromadzonej przez niego kwoty. Właśnie tym lokata rentierska różni się od lokaty terminowej, w przypadku której odsetki od trafiają do konsumenta dopiero po zakończeniu jej trwania. Natomiast po założeniu lokaty rentierskiej, konsument będzie otrzymywał odsetki od banku w regularnych cyklach – co miesiąc, co trzy miesiące lub co kwartał.

Należy pamiętać, że lokata rentierska jest lokatą długoterminową. Przeznaczona jest przede wszystkim dla osób posiadających duży kapitał, z którego chcą regularnie otrzymywać zysk. Odsetki od lokaty rentierskiej nie są kapitalizowane, lecz przelewane na konto klienta. Z tego powodu po zakończeniu tej lokaty otrzymamy mniej środków niż po zakończeniu lokaty terminowej. Lokata rentierska daje nam jednak ogromny komfort dysponowania dodatkowymi środkami jeszcze w trakcie jej trwania.

IKE i IKZE – czym się różnią?

IKE i IKZE - czym się różnią
 

IKE i IKZE to skróty, które różni tylko jedna literka. Ze względu na podobną nazwę oraz formę, często zdarza nam się mylić ze sobą te dwa produkty finansowe. Dzisiaj w prosty sposób postaramy się wyjaśnić, jakie są różnice między tymi rozwiązaniami trzeciego filaru.

Indywidualne Konto Emerytalne oraz Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego służą w zasadzie do tego samego – do gromadzenia pieniędzy na emeryturę. Produkty te działają jednak na zupełnie innych zasadach. Najważniejszą różnicą, która je dzieli, jest ulga podatkowa. Posiadacze IKE są zwolnieni z podatku od zysków kapitałowych po spełnieniu odpowiednich warunków wieku oraz stażu. Posiadacze IKZE również nie muszą płacić podatku od zysków, ale bez konieczności spełniania jakichkolwiek wymogów. Są oni jednak objęci 10 proc. zryczałtowanym podatkiem obliczanym od kwoty dokonywanej wypłaty.

W przypadku IKE limit wpłat na konto to trzykrotność prognozowanego, średniego wynagrodzenia na dany rok. Z kolei w IKZE limit wpłat wynosi 1,2 krotność prognozowanego, średniego wynagrodzenia na dany rok. W przypadku tego konta zyskujemy tym samym możliwość odpisania od podatku środków wpłaconych w danym roku kalendarzowym.

Ostatnią poważną różnicą między produktami trzeciego filaru są warunki wypłaty zgromadzonych środków przy zachowaniu ulg podatkowych. W przypadku IKE należy w tym celu ukończyć 60 lat (bądź ukończyć 55 lat i nabyć uprawnienia emerytalne). Oprócz tego należy również dokonywać regularnych wpłat przez co najmniej 5 lat albo dokonać ponad połowy wartości wpłat nie później niż na 5 lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę środków. W przypadku IKZE wszystko jest dużo prostsze – należy mieć ukończone 65 lat i dokonywać wpłat na konto co najmniej przez pięć lat.

Czy powinniśmy trzymać oszczędności w domu?

Czy powinniśmy trzymać oszczędności w domu
 

Niemała grupa Polaków stara się regularnie odkładać pieniądze, które tworzyć będą ich fundusz awaryjny w razie nieprzewidzianych kłopotów finansowych. Jednym z tradycyjnych sposobów przechowywania tego typu nadprogramowych środków, jest gromadzenie ich w domu. Przysłowiową „skarpetę” może stanowić skarbonka, szkatułka lub po prostu koperta, którą chowamy w znanym nam miejscu. Ale czy pieniądze należy trzymać w domu?

Przechowywanie pieniędzy w domu daje nam komfort psychiczny oraz dużą wygodę, ponieważ zgromadzone środki zawsze są pod ręką. Niestety takie rozwiązanie ma również poważne wady, które powinny nas zachęcić do poszukiwań lepszego sposobu przechowywania pieniędzy. Jedną z nich jest oczywiście narażenie na kradzież, podczas której niepowołana osoba dostanie się do naszego mieszkania i zabierze nasze oszczędności. Zdeponowanie swoich pieniędzy w banku zupełnie minimalizuje takie ryzyko.

Drugą wadą trzymania pieniędzy w domu jest brak opłacalności tego typu rozwiązania z ekonomicznego punktu widzenia. Środki trzymane w przysłowiowej skarpecie nie tylko nie wypracowują dodatkowych zysków, ale nawet… tracą swoją wartość. Powodem tego jest oczywiście inflacja, która obniża realną wartość pieniądza.

Ile gotówki należy zatem trzymać w domu? Tyle, by pokryło to koszty utrzymania całej rodziny co najmniej przez kilka dni. To uchroni nas przed możliwymi awariami systemów bankowych czy nagłymi nieprzewidzianymi wydatkami.

 

Czym jest rękojmia?

Czym jest rękojmia
 

Po powrocie do domu i rozpakowaniu zakupów czasami okazuje się, że nabyty przed chwilą produkt nie spełnia swojej roli. W obliczu takiej sytuacji bardzo często stwierdzamy, że przecież nie otrzymaliśmy na niego gwarancji, zatem nie mamy prawa do dochodzenia swoich praw. Godzimy się wówczas na straty finansowe, których moglibyśmy uniknąć, gdybyśmy znali pojęcie rękojmi.

Rękojmia to instrument ochrony konsumenta, który zabezpiecza jego interesy w momencie, gdy zakupił towar niezgodny z przeznaczeniem. Może być to na przykład produkt uszkodzony lub niekompletny. Rękojmia określa odpowiedzialność sprzedawcy właśnie w związku z wadą produktu. Na mocy rękojmi konsument ma prawo zażądać od sprzedawcy bezpłatnej naprawy lub wymiany towaru na nowy. Jeśli te rozwiązania są niemożliwe, wówczas klient może zażądać odstąpienia od umowy i całkowitego zwrotu pieniędzy.

Okres rękojmi trwa z kolei aż dwa lata, jednak najlepiej jest zgłosić ją w ciągu 12 miesięcy. Jeśli wada towaru została bowiem stwierdzona w ciągu roku od dnia wydania towaru, wówczas przyjmuje się, że istniała już w momencie sprzedaży rzeczy. W takiej sytuacji sprzedawca ma obowiązek naprawić produkt, wymienić na nowy lub obniżyć jego cenę. Na rozpatrzenie naszych uwag sprzedawca ma 14 dni od chwili złożenia wniosku. Jeśli nie otrzymamy odpowiedzi w tym terminie, wówczas reklamację uznaje się za uznaną. Warto jednak wspomnieć, że sprzedawca jest zwolniony z rękojmi, jeśli w momencie zakupu nabywca wiedział o wadzie.

Model scoringowy

Model scoringowy
 

Scoring to sposób punktowej oceny potencjalnego kredytobiorcy. To na podstawie tego wskaźnika instytucje finansowe stwierdzają, czy jesteśmy wiarygodni jako klienci. Kluczowy wpływ na wysokość scoringu ma właściwa historia kredytowa, jednak do jego obliczenia potrzebny jest odpowiedni model scoringowy.

Model scoringowy to specjalny system oceny konsumentów na podstawie ich wybranych cech. Taka procedura weryfikacyjna ma na celu zakwalifikowanie każdego potencjalnego klienta do jednej z dwóch klas – klienta złego lub klienta dobrego. W ten sposób bank może przewidzieć, czy dany konsument spłaci w przyszłości swoje zobowiązanie finansowe.

W modelu scoringowym znajdują się na przykład informacje na temat wieku klienta, jego wykształcenia, stanu cywilnego czy stażu pracy. Z drugiej strony będą tam również informacje o jego aktywności kredytowej, potencjalnych opóźnieniach w spłacie podjętych zobowiązań oraz liczbie otwartych kredytów. Analiza każdej z tych cech pozwala przypisać jej wartość punktową, która po zsumowaniu ukazuje ocenę scoringową wybranego klienta. Im mniejsza liczba uzyskanych punktów, tym wyższe ryzyko wiąże się z udzieleniem zobowiązania finansowego takiemu klientowi.

Czym jest podwójne przewalutowanie?

Czym jest podwójne przewalutowanie
 

Wakacje to czas, w którym spora grupa Polaków wyjeżdża na zagraniczne wycieczki. Przez wiele lat na tego typu podróże zabieraliśmy ze sobą wyłącznie gotówkę. Obecnie bezgotówkowe transakcje kartami płatniczymi upowszechniły się do tego stopnia, że często nie wyobrażamy już sobie powrotu do tradycyjnych rozwiązań. Po popularne „plastiki” sięgamy także dlatego, że taka forma płatności na egzotycznych wakacjach jest równie szybka i wygodna, co w kraju. Ale czy pamiętamy przy tym o kosztach podwójnego przewalutowania?

Niestety bezgotówkowe płatności kartą za granicą mogą nas słono kosztować. Opłaty związane są przede wszystkim z koniecznością przewalutowania każdej transakcji, np. z konta w polskich złotówkach na funty brytyjskie. Dodatkowo wiele banków do ostatecznej kwoty transakcji każdorazowo dolicza także prowizję z tytułu przewalutowania.

Jeszcze większymi kosztami możemy zostać obarczeni w momencie, gdy przy naszych transakcjach zachodzi tzw. podwójne przewalutowanie. Ten proces dotyczy posiadaczy kart płatniczych rozliczanych w obcej walucie, najczęściej w euro lub w dolarach. W takiej sytuacji kwota każdej transakcji przeliczana jest najpierw z jednej waluty na drugą (np. z koron czeskich na dolary), a dopiero wtedy na naszą walutę (np. z dolarów na złotówki). Aby uniknąć wszystkich tego typu kosztów, najlepiej przed wyjazdem wyrobić kartę walutową w walucie kraju, do którego się wybieramy.

Wymówki, które pozwalają nam wydać fortunę na wakacjach

Wymówki, które pozwalają nam wydać fortunę na wakacjach
 

Sezon urlopowy niedawno się rozpoczął, co oznacza, że spora grupa Polaków wybiera się obecnie na upragnione wakacje. To właśnie te dni wykorzystujemy na naładowanie baterii, wypoczynek i „popuszczenie pasa”, także w kwestiach finansowych. Niestety wakacje szaleństwo bardzo często kończy się ogromną dziurą w domowym budżecie. W jaki sposób najczęściej usprawiedliwiamy niepohamowane wydatki?

1. Wakacje są raz w roku

Wakacyjny wyjazd to często jedyna okazja do dłuższego wypoczynku w ciągu roku. Zwłaszcza w tych dniach nie chcemy zatem myśleć o ograniczeniach finansowych czy topniejących na koncie oszczędnościach. Niestety brak nadzoru w wydatkach może nas szybko wpędzić w ogromne kłopoty finansowe. A wtedy będziemy mogli zapomnieć o wakacjach przynajmniej na kilka najbliższych lat.

2. Ciężko na to pracowałem

Cały rok pracujemy z myślą o wakacyjnym wypoczynku. Bardzo dużo sobie obiecujemy po tych dniach, w trakcie urlopu zamierzamy się bowiem całkowicie zrelaksować. To właśnie z tego powodu tak trudno nam się ograniczać podczas wakacji. Tymczasem bardzo długo gromadzone oszczędności niezwykle łatwo jest wydać za jednym zamachem.

3. Żyje się tylko raz

Najczęściej usprawiedliwiamy w ten sposób lekkomyślne i nieracjonalne wydatki, np. zakup rzeczy pod wpływem chwilowej zachcianki. Podczas wakacyjnego wyjazdu czujemy, że musimy zaszaleć, przeżyć coś nowego, zgromadzić niezapomniane wspomnienia. Tylko czy koniecznie musi się to wiązać z nieprzemyślanymi wydatkami, które mogą zrujnować nasz budżet?

 

Jak oszczędzić na wodzie? Cz. 1

Jak oszczędzić na wodzie

 

Letnie miesiące to pora największych upałów. To właśnie w tym czasie znacznie zwiększa się ilość spożywanych przez nas płynów. Choć pogoda nas na razie nie rozpieszcza, warto już teraz dowiedzieć się, w jaki sposób można zaoszczędzić na wodzie pitnej.

Aby zaspokoić codziennie pragnienie, zazwyczaj sięgamy po wodę w plastikowych butelkach. To nasz najczęstszy wybór przede wszystkim ze względu na niską cenę i wysoką dostępność. Niestety bardzo rzadko zdajemy sobie sprawę, że w perspektywie całego roku zakup tego rodzaju wody sumuje się w ogromną kwotę. Korzystając z wody w jednorazowych butelkach, przyczyniamy się również do zanieczyszczania środowiska. Jakie zatem mamy alternatywy?

1. Woda z kranu

Woda z kranu jest oczywiście najtańszym rozwiązaniem na zaspokojenie codziennego pragnienia. Wielu Polaków ma jednak duże obawy związane z bezpieczeństwem jej spożywania. Często bardzo niesłusznie, ponieważ większość miast deklaruje, że popularna „kranówka” jest całkowicie zdatna do picia bez uprzedniego przegotowania.

2. Butelka wielokrotnego użytku

Butelki wielorazowe dopiero wkraczają na polski rynek, ale już cieszą się niezwykłą popularnością. Ich koszt może wydawać się wysoki, ale to zakup, który bardzo szybko się zwraca. Takie butelki posiadają wbudowany wymienny filtr węglowy. Dzięki temu można uzupełniać je wodą z kranu i cieszyć się przefiltrowaną, zdrową wodą w dowolnym miejscu.

 

Zadbaj o przyszłość z IKE

Zadbaj o przyszłość z IKE
 

IKE i IKZE to produkty finansowe, o których w ostatnich latach zrobiło się naprawdę głośno. Systematycznie wzrasta bowiem świadomość Polaków, że ZUS nie zagwarantuje nam świadczeń emerytalnych w wystarczającej wysokości. Wśród społeczeństwa wzrasta również przekonanie o konieczności odkładania dodatkowych funduszy na lata czekające nas po zakończeniu kariery zawodowej. Czym zatem dokładnie jest IKE i w jaki sposób działa?

IKE to Indywidualne Konto Oszczędnościowe, które zaliczane jest do trzeciego filara emerytalnego. To jedno z zyskujących popularność narzędzi służących zwiększaniu naszych dochodów na spokojną starość. Fenomen IKE polega na zwolnieniu jego posiadacza z podatku od zysków kapitałowych (czyli z tzw. podatku Belki w wysokości 19 proc.). Zgromadzone oszczędności nie podlegają zatem podatkowi od dochodów kapitałowych przez cały okres istnienia konta.

Posiadanie Indywidualnego Konta Oszczędnościowego chroni nas przed podatkiem Belki również w momencie wypłaty środków, jeśli spełnimy wówczas kilka warunków. Pierwszy z nich to warunek wieku – posiadacz IKE musi mieć co najmniej 60 lat. Wyjątkiem są osoby w wieku 55 lat, posiadające jednak uprawnienia emerytalne. Drugi warunek natomiast to warunek wpłaty – wpłaty na IKE muszą być odnotowane w co najmniej pięciu latach kalendarzowych.

dni

Partnerzy Kasomat.pl